bilety

 

Jesteś tutaj: Strona główna | Przewodnik / Wskazówki dot. Nowej Zelandii | Transport - bilety do Nowej Zelandii | air new zeland i aeroflot



air new zeland i aeroflot

Dotyczy wyjazdu z 2009 roku

Dodane: 2010-08-30 | Aktualizacja: 2010-08-30


Ceny biletów

Podziel się ze znajomymi!

Plan był lecieć tylko do AU ale gdy zobaczyłem, że bulet z Sydney do Auckland kosztuje tylko 400zł bez dwóch zdań zmieniłem plany. Cena 400zł między AU a NZ to normalna cena! To nie promocja - wystarczy poszukać

Nie leciałem do NZ bezpośrenio to ceny nie podam.

Mogę podać cene biletu powrotnego Auckland=>(12h)=>Shanghai=>(10h)=>Moskwa=>(2h)=>Warszawa. Cen biletu to około 2200zł operatorem był Aeroflot. Polecam szukanie w każdym dniu tygodnia. Co dziwne to tak tani lot był tylko w sobotę i tylko Aerofot oferował taką niską cenę. Inni operatorzy byli ceny o koło 600-700zł większe :(

 

Nie polecam korzystać z portali typu ..... .pl reklamujące się jako tanie biety. Niestety na własną rękę znajdziecie o wiele taniej. Wystarczy karta kredytowa i kayak.com! Raz dla ciekawości zadzwoniłem i spytałem się o cene biletu i ku mojemu zdziwiniu firma doliczała sobie prowizję o ile dobrze pamiętam około 150zł bo to był lot miedzy kontynetalny...

Wyślij na inne serwisy Pusc na facebook Puśc na Twitter Puśc na Blip'a Wykop to! Wyślij znajomym Skomentuj to

Komentarze Sortowane od najnowszego do najstarszego

  1. Natalia napisał:
    2011-09-05 o 09:21

    a właśnie że nie, nie zgodzę się z Wami. Właśnie jestem po zakupie biletu, w jedną stronę kosztował 2200 z prowizją ich! Przez tydzień przeszperałam cały internet, strony polskie, strony angielskie, strony niemieckie i włoskie zarówno za biletem składakiem jak i w całości. Szukałam lotów z większych stolic Europy, gdzieś gdzie mogłabym przenocować za free, bo mam znajomych więc była to oczywiście nasza Warszawa, Londyn, Paryż, Frankfurt, Rzym no i Praga (mieszkam w Katowicach, Pragę mam bliżej niż Warszawę). Wszędzie dałam te same zapytania. Wynik był zaskakujący! Najtaniej jest z Warszawy! I w zależności w jakim dniu patrzyłam na lot to własnie te strony (z-nami-polecisz-za-grosze.pl) oferowały mi przelot najtańszy, a co najważniejsze łączony, czyli jak się pozbędę części bagażu i odprawię na Okęciu mam święty spokój. W zależności od tego w jakim dniu c hciałam bookować bilet to miałam do wyboru lot przez Paryż, Frankfurt, Moskwę lub Pragę a dalej przez Seul i zawsze najtańszy lot był w granicach 2000-2250. Dodać muszę, że bilet kupowałam na miesiąc przed wylotem.

    I tak to dnia 29 września, opijając kieliszkiem wina w samolocie swoje urodziny, zaczynam nowe życie! 3majce kciuki!

  2. Redakcja napisał:
    2010-08-30 o 21:04

    rozwiązanie o którym piszesz ma swoje plusy i minusy, ja akurat latam tak jak ty ale już kilka razy za to zapłaciłem i to słono :) na szczęście na trasie do NZ było ok.

    bilet składak gdzie każdą część kupujesz samodzielnie ma ten minus że jak się spóźnisz na jeden z elementów to resztę szlag trafia i trzeba dokupić bilet, tak samo jak anulują lot bez powiadomienia, tak miałem z Wenezueli i nawet na lotnisku nikt nam nie powiedział, że opóźnienie (myśleliśmy że to opóźnienie) okazało się czekaniem na zupełnie inny rejs. Dopiero w Madrycie zorientowałem się że mam w ręku inny nr lotu niż powinien być a z Madrytu miałem lecieć do Londynu a z Londynu do Warszawy i te 2 bilety poszły ma marne :) Było trzeba na szybko kupić kolejne.

    Ale fakt faktem jeśli wszystko pójdzie dobrze to się oszczędza kilkaset złotych.
    Tak więc kupując jeden bilet np z Polski płaci się trochę więcej ale ma się pewność że w razie opóźnienia czy anulacji linia ma obowiązek dowieźć Cię z puntu początkowego do punktu ostatecznego chociażby przez Księżyc ale musi i już.

    Co do opłat na portalach typu tutaj-tanie-latanie-jak-barszcz.pl są doliczane bo biura mają a praktycznie już nie mają prowizji od linii lotniczych, prowizja jest już na poziomie 1% a czasami i mniej więc zarabiają na wystawianiu biletu, opłata ta waha się od 30-150 zł jak pisałeś w zależności od biletu ale! zawsze musi być podana na stronie przy wyszukiwaniu! jeśli nie podają zgłoście ich do Obrońcy Praw Konsumenta czy ja on się zwie bo to ukrywanie dodatkowych opłat. Poza tym nie warto szukać na stronach polskich bo nigdy nie znajdzie się stawek niższych niż u kasjera lotniczego czy za granicą, to dlaczego już gdzieś pisałem m.in. przez to że nie jesteśmy warci uwagi dla globalnych graczy na rynku handlu biletami bo za mało latamy :)

Dodaj komentarz

Masz konto na NaszaNowaZelandia.pl? Zaloguj się zanim dodasz komentarz, nie będziesz przez to Aninimem.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się. Trwa to 10 sek.

Komentarze niezgodne z regulaminem oraz uznane za reklamowe usuwamy bez powiadomienia.

na górę


Zapisz się i Ty i zgarnij super niezpodziankę!




Holidaycheck

* Serwis nie ponosi odpowiedzialności za publikowane przez użytkowników treści. Treści są własnościa Autorów. Zgłoś nadużycie Administratorowi.